Jak wybrać wygodne szpilki?

Opublikował admin 17/08/2018 0 Komentarzy

Dlaczego szpilki?

 

Zanim przejdziemy do sedna, musimy najpierw odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie – dlaczego chcemy chodzić w tym właśnie rodzaju obuwia? Powodów jest bardzo wiele! Przede wszystkim uwydatniają to, co najlepsze w kobiecej figurze; podkreślają sylwetkę, a zarazem wizualnie wysmuklają nogi. Trudno oprzeć się tak prostemu sposobowi udoskonalenia swojego wyglądu. Po godzinnych sesjach męki przy nauce nakładania sobie make-upu wydaje się to być magicznym zabiegiem rodem z bajek, które czytałyśmy jako dziewczynki. Nic dziwnego więc, że z biegiem lat stały się one symbolem kobiecości. Kolejna rzecz to wysoki obcas. Dzięki niemu wydajemy się być wyższe. Co więcej, w naturalny sposób wpływa on na zmianę sposobu, w jaki się poruszamy. W szpilkach chodzi się z gracją. Wolniej, oczywiście, niż w płaskich butach, ale w tej sytuacji to atut. W ten sposób dajemy mężczyznom więcej czasu na to, by podziwiali nasze walory. Sam fakt noszenia ich stanowi dla nich podpowiedź, że jesteśmy otwarte na ich względy. Dodają pewności siebie. Czyż nie jest to miękka kobieca siła w czystej postaci?

 

W sandałach na szpilce

 

Czym się kierować przy wyborze butów?

 

Istnieje kilka kluczowych czynników, ale od początku. Przede wszystkim: cena nie jest wyznacznikiem jakości. Ceny obuwia znanych marek mogą sięgać równowartości minimalnej krajowej netto, ale tym, za co się płaci, jest jej popularność, a nie jakość jej butów. Wielokrotnie będzie zdarzać się, że kupione po okazyjnej cenie szpilki made in China będą służyć nam lepiej niż firmowe modele, choć zdaje się to kłócić ze zdrowym rozsądkiem. Techniki produkcji obuwia są niestety niedoskonałe, przez co jedynym dobrym sposobem dobrania sobie butów jest przymierzenie ich i pochodzenie w nich, pobieganie, a nawet poskakanie – słowem, wypróbowanie w warunkach, w jakich przyjdzie nam ich używać. Dotyczy to także – a może przede wszystkim! - szpilek. Ale przecież nie zawsze możemy przymierzyć buty przed zakupem. Nie mamy takiej możliwości chociażby w sklepach internetowych. Na szczęście pod tym względem prawo idzie z duchem czasu i daje klientom możliwość zwrócenia obuwia sklepowi na jego koszt w ciągu 14 dni od jego otrzymania bez podania przyczyny(!).

 

wystawa kolorowych butów

 

Buty i ich atrybuty - obcasy

 

Mając w rękach obiekty naszego zainteresowania – albo przynajmniej czytając informacje o nim w sklepie online – pozyskujemy pewne cenne, praktyczne informacje na ich temat. Musimy jedynie umieć je poprawnie zinterpretować. Główną kwestią, która z miejsca wyeliminuje część modeli, jest wysokość obcasa. To, jakiej szukamy, zależy od tego, jak zamierzamy ich używać. Pozornie zasada jest prosta – im niższa, tym lepiej będzie się nam w szpilkach chodzić. Buty na wysokim obcasie, od 10 centymetrów wzwyż, szybciej dadzą się nam we znaki niż bardziej użyteczne na co dzień 7-8 centymetrowe. Jednakże, szpilki o obcasie jeszcze niższym, przechodzące w typ pieszczotliwie zwany "kaczuszkami", paradoksalnie mogą sprawić nam więcej problemów. Dlaczego? Ano dlatego, że chodzi się w nich inaczej niż w typowych szpilkach. A nie od dziś wiadomo, że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Warto również wiedzieć, że na stabilność kroku ma wpływ platforma. Czółenka na wysokim obcasie, ale mające platformę, mogą okazać się dla Ciebie lepszym wyborem niż niższe bez niej.

 

szpilki eko zamszowe fioletowe Margaret

 

Materiał obuwia oraz wkładki

 

Buty można by tworzyć w zasadzie z dowolnego materiału, ale tylko kilka z nich przyjęło się na tyle dobrze, by móc bez ryzyka produkować je masowo. Oczywiście najlepsze buty to buty skórzane, ale odstraszać może cena oraz konieczność samodzielnego utrzymywania ich w dobrym stanie. Nie zawsze ma się na to czas i chęci. Popularną alternatywą są tak zwane skóra oraz zamsz ekologiczny. Tutaj problemem z kolei jest to, że stopa się w nich poci. W efekcie jest to rozwiązanie dobre tylko na krótszą metę. Ku naszemu zadowoleniu również producenci obuwia dostrzegają ten problem i coraz częściej rekompensują ten fakt wykorzystaniem skórzanych wkładek. W przeciwieństwie do swoich syntetycznych odpowiedników pozwalają one stopom oddychać, co przekłada się na wyższy komfort użytkowania. Jeśli zaś chodzi o obuwie z wyższej półki, to warto dopytać o inne udogodnienia, takie jak wyposażenie w pianki lateksowe. Pełnią one funkcję amortyzacyjną, Nie można także zapominać o samej długości wkładki. I tutaj kolejne rozczarowanie – jej długość w danym modelu zależy w dużej mierze od decyzji producenta, jako że brakuje ponadnarodowych norm, które rozwiązywałyby tę kwestię. W efekcie np. buty o rozmiarze 38 jednej firmy mogą odpowiadać nawet 36 bądź 40 innej! Jest to kolejny powód, dla którego najrozsądniej jest wypróbować buty osobiście. W ofercie wielu sklepów internetowych nie znajdziemy informacji na temat długości wkładek w danym modelu; niekiedy poratować nas mogą komentarze innych klientek. Musimy się jednak mieć na baczności w przypadku obuwia skorzanego, które przed chwilą zachwalaliśmy – ich producenci potrafią spłatać niemiłego figla i po cichu zmienić wymiary butów, przez co dane na ich temat staną się nieaktualne. W efekcie w przypadku kupowania droższych butów w sieci warto zadzwonić na infolinię i upewnić się, czy zostaniemy obsłużone zgodnie z naszymi oczekiwaniami.

 

szpilki zamszowe czerwone Suzy

 

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

 

Oglądając buty, dobrze jest zwrócić uwagę na pewne kwestie techniczne. Obcas – im cieńszy, tym lepiej się prezentuje, ale w tym większym stopniu obciąża stopę. Powinien być osadzony po środku pięty. Nosek – szpilki w szpic wyglądają najbardziej pociągąjąco, ale mogą uwierać w palce. W przypadku tych dwóch cech musimy poszukać takiego stanu równowagi między wygodą a wyglądem, który nas zadowala. Kolejną ciekawostką jest fakt, że buty należy przymierzać po południu. Wtedy właśnie nasze stopy są "rozciągnięte" i mają największy rozmiar. Należy też wybierać czółenka stosownie do swoich predyspozycji fizycznych. Jeśli mamy małe stopy, bądź natura obdarzyła nas wysokim wzrostem, to szukamy bucików na niższym obcasie. Gdy mamy to już za sobą, to pora na wisienkę na torcie – obejrzenie samej siebie w lustrze, w pożądanych butach i stylizacji, do której chciałybyśmy je dobrać. A nuż okaże się, że nie spodobamy się sobie w tej postaci i nie zdecydujemy się na zakup? Wtedy trzeba będzie powtórzyć cała procedurę od nowa, z innymi butami... Ale czego się nie robi, by zdobyć upragnioną parę porządnych, wygodnych szpilek, w których można budzić pożądanie mężczyzn i zazdrość kobiet?

 

pani w białych czółenkach